środa, 10 sierpnia 2016

UFO nad Kołobrzegiem

Sezon ogórkowy trwa, więc...

Co zrobić, gdy pojawi się znienacka UFO? Jak to co? Amerykanie pakują je do tajnych baz wojskowych, a my pakujemy je do garnka. Tak kochani, najlepszy sposób na UFO to zjeść je. 

Na targu wypatrzyliśmy UFO:

UFO. Nazywane też patisonami. Fot: Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=137735 

Zatem dla was:

UFO duszone

  • 2 UFO (patisony)
  • 4 pomidory
  • młoda cebulka ze szczypiorkiem - osobno posiekane białe i zielone
  • kubeczek mały jogurtu naturalnego
  • łyżeczka mąki

UFO obrać ze skórki. Pokrajać, odrzucając pestki. Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Pokrajać. Cebulkę posiekać.
Na odrobinie oliwy zezłocić cebulkę. Dorzucić pomidory i UFO, przykryć, dusić na małym ogniu pod przykryciem. Dorzucić szczypior. Wymieszać jogurt z mąką, wlać, zagotować. 

Duszone UFO. Może nie wygląda, ale smakuje...

Potrawa bardzo prosta do przyrządzenia na ognisku, w dowolnym naczyniu, na patelni czy w kociołku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się ten wpis?