Pokazywanie postów oznaczonych etykietą street-food. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą street-food. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 października 2012

Jak rozpoznać 20 gatunków kawy - czyli latte czy espresso?

Idę do kawiarni - a tam, zamiast małej czarnej i dużej białej, z cukrem jakieś obce nazwy, świadczące o  zaanektowaniu wszystkich polskich kawiarni przez rząd Republiki Włoskiej. Co wybrać? Powinna pomóc ta grafika:


Czy już wiadomo?

Drugie zastosowanie: wydrukować, wrzucić w stosowną ramkę i powiesić w kuchni. Jako nowoczesna ozdoba, ale i ściąga, gdy będziemy gości męczyć:

- Kochanie, kawa czy herbata?
- Och, jestem zmęczona, zrób mi kawę...
- Jaką: espresso, latte, ... 

Po 5 minutach można skończyć wymienianie i rozkoszować się efektem. Oczywiście, należy liczyć się z koniecznością kilkukrotnego powtórzenia menu.

Smacznej kawy.

Grafika pochodzi z serwisu: http://www.infografiki.com

sobota, 1 września 2012

STREET-FOOD - czeskie hot-dogi

Street-food - czyli jedzenie uliczne. Część typowo miejskiej kultury - pewnie dlatego w (kulturowo wiejskiej) Polsce tak słabo ta gałąź sztuki kulinarnej jest rozwinięta. Czy street-food musi być koniecznie fast-foodem? Chyba niekoniecznie - choć sprzedawca musi podać towar klientowi szybko - ale może przyrządzać go powoli... W każdym bądź razie, na szybko, na mieście -  jestem ZA!

Na wstępie - czeski hot-dogi. Te tutaj z Pragi, z (o ile dobrze pamiętam) Vaclavske namesti. Duża podłużna bułka, duża zgrilowana kiełbasa, musztarda. I czego chcieć więcej? Odpowiedź: kufla piwa :)

Niestety, czeskiej nazwy nie pamiętam. Ani nazw innych ulicznych potraw, które tam serwowali: panierowany gruby plaster sera w bułce... czy pięć parówek w dużej, okrągłej bułce.