Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slow cooker. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slow cooker. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 maja 2016

Baked Spareribs - Pieczone żeberka

Przyznam się, że przystępowałem do tego przepisu z pewnymi oporami... Toż to strasznie proste, ZBYT proste - chciałoby się rzec. W dobie przepisów ociekających od listy zamorskich przypraw, kultywujących przez to najlepsze tradycje kuchni średniowiecznej i barokowej - raptem 3 składniki... co za purytanizm...

Ale taki był Dziki Zachód. Wielu rzeczy nie było. Ale czy było to złe jedzenie? Po wypróbowaniu stwierdzam jasno - NIE! Doskonałe żeberka, bez sosu BBQ, bez wielogodzinnego marynowania w składnikach osiągalnych jedynie w doskonale zaopatrzonych delikatesach...

Baked Spareribs



Przepis pochodzi z książki The Little House Cookbook.

Weź żeberka. Pokrój w porcje o 2-3 żeberka. Posól, popieprz. Ułóż w naczyniu do pieczenia, piecz długo w niezbyt wysokiej temperaturze. 

Mają się długo piec, nie tylko do momentu, aż nie będą surowe, ale dłużej - aż się wytopi cały tłuszcz, a same żeberka będą się rozpływały w ustach.

Swoje sporządziłem - zamiast w piecu - w wolnowarze. Leżały 12 godzin w niskiej temperaturze. Efekt: tak mięciuteńkich żeberek dawno nie jadłem.


I zaprawdę - sól i pieprz, jako przyprawy, wystarczą. 

Polecam.


Zgłaszam do akcji Kuchnia Ameryki Północnej 2016

piątek, 20 maja 2016

Spaghetti z klopsikami - Spaghetti and Meat Balls

Spaghetti z klopskami ... to oczywiście nie jest danie włoskie. Który Włoch podałby do klopsików spaghetti? 

To danie, znane doskonale wszystkich miłośnikom Disneya, jest daniem amerykańskim. 

Nie tylko ludzie lubią spaghetti z klopsikami...

Dziś - w wersji pensylwańskiej, a dokładniej Penssylvania Dutch - można powiedzieć - kuchnia Amiszów.

Przepis pochodzi z książki Pennsylvania Dutch Cook Book, którą opisałem wcześniej.

Oto skan oryginalnego przepisu z książki:


Oczywiście, wprowadziłem nieco zmian: uprościłem metodę produkcji klopsików i zrezygnowałem z zielonej papryki - gdybym gotował dla dużej rodziny, dałbym i zieloną i czerwoną, przy małej porcji 2 papryki to byłoby za dużo.

Potrzebujesz:
  • trochę tłuszczu do smażenia
  • paprykę czerwoną
  • 2 metki cebulowe
  • puszkę pomidorów w soku
  • paczkę makaronu
  • starty ser
  • sól
  • pieprz


Na rozgrzanym tłuszczu podsmaż pokrajaną w paski paprykę. Metki cebulowe obierz z folii, każdą pokrój na 6 kawałków, utocz szybko kulki. Gotowe podsmaż z papryką. Zalej pokrajanymi pomidorami z puszki, wraz z sokiem. Uduś do miękkości. Dopraw do smaku solą i pieprzem (miałem pomidory lekko posolone, mój sos nie wymagał dosalania, więc ostrożnie z przyprawami).

Ugotuj makaron. Podawaj makaron polany sosem, posypany startym serem i grubo mielonym czarnym pieprzem (o czym zapomniałem robiąc zdjęcie).

To samo danie możesz przyrządzić w wolnowarze: ustaw urządzenie na HIGH, wrzuć na początek na tłuszcz paprykę, po około godzinie dodaj klopsiki, po kolejnej godzinie zalej pomidorami z puszki. Za kolejną godzinę jest gotowe, możesz też przestawić wolnowar na LOW i trzymać aż do przerwy w pracy :)

I oto klasyczne danie z kuchni Amiszów na twoim stole! Skromne w przyrządzaniu, żadnych wymyślnych składników - proste i bardzo smaczne.


  Makaronowy lunchbox do pracy